partnerzy partner - SM Swarzędz partner techniczny - Inea

WIEŚCI Z OSP KOBYLNICA

WIEŚCI Z OSP KOBYLNICA
Udostępnij

W minionym tygodniu, kobylniccy strażacy zanotowali trzy wyjazdy do działań ratowniczo-gaśniczych.

W środę, 29 listopada kilka minut po godzinie 6 rano, strażacy z Kobylnicy zostali wezwani do zderzenia dwóch samochodów osobowych w Gruszczynie na ul. Swarzędzkiej. Po przybyciu na miejsce, strażacy ustalili ustalili, iż doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jeden z samochodów znajdował się na wysepce ronda, a drugi na chodniku. Jeden z kierowców znajdował się pod opieka ratowników medycznych. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz usunięciu z jezdni pozostałości po wypadku. Działania ratownicze trwały niecałą godzinę. Żadna z osób biorących udział w zdarzeniu nie ucierpiała.

Dwa wyjazdy miały miejsce w piątek, 1 grudnia. Pierwsze wezwanie miało miejsce po godzinie 5 rano i dotyczyło pożaru warsztatu w Antoninku. Kobylniccy strażacy udali się do zdarzenia w sile dwóch zastępów. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów, warsztat był cały objęty pożarem, a ogień zagrażał bezpośrednio budynkowi mieszkalnemu , który znajdował się obok warsztatu. Działania strażaków polegały na podaniu trzech prądów wody w obronie budynku mieszkalnego oraz w natarciu bezpośrednio na palący się warsztat - oświetleniu terenu akcji oraz wyniesieniu dwóch butli z gazem.

Po opanowaniu pożaru, strażacy przystąpili do oddymiania pomieszczeń, dogaszania pogorzeliska oraz do prac rozbiórkowych. Działania ratownicze trwały ponad dwie godziny. Oprócz strażaków z Kobylnicy, działali strażacy z JRG-3 i JRG-1. Całkowitemu spaleniu uległ warsztat wraz z wyposażeniem. Strażakom udało się obronić budynek mieszkalny.

Tego samego dnia przed godziną 18, kobylniccy strażacy zostali wezwani do potrącenia przez pociąg w Kobylnicy na przejeździe kolejowym w ciągu ul. Szkolnej. Po przybyciu na miejsce, strażacy zastali uszkodzony rower leżący na przejeździe kolejowym oraz stojący kilkaset metrów dalej pociąg. Strażacy nie zastali osoby poszkodowanej bezpośrednio przy uszkodzonym rowerze, w związku z czym rozpoczęli przeszukiwanie torowiska oraz terenu przyległego od przejazdu kolejowego do stojącego pociągu.

W związku z tym, że na wspomnianym odcinku nie znaleziono poszkodowanego, sprawdzono również cały skład pociągu. W trakcie prowadzonych działań, na miejsce akcji zgłosił się świadek, który przekazał informację, iż poszkodowany wstał i oddalił się w kierunku ul. Poznańskiej.

Strażacy przenieśli poszukiwania w rejon ul. Poznańskiej, gdzie po krótkim czasie znaleziono poszukiwana osobę. Jak się później okazało, poszkodowany nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń oprócz kilku zadrapań oraz rozdarcia odzieży. W działaniach ratowniczych trwających prawie dwie godziny, oprócz kobylnickich strażaków brali udział strażacy z JRG-3 oraz specjalna grupa ratownictwa technicznego z JRG-7.

 

pisz treść artykułu

 

Zobacz również:

Zobacz wszystkie
Zamknij X
Nasza strona korzysta z ciasteczek (ang. cookies) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.