partnerzy partner - SM Swarzędz partner techniczny - Inea

WIEŚCI Z OSP KOBYLNICA

WIEŚCI Z OSP KOBYLNICA
Udostępnij

W minionym tygodniu, kobylniccy strażacy zanotowali trzy wyjazdy do akcji.

W czwartek, 7 grudnia kilka minut przed godziną 17, kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do wypadku drogowego pomiędzy Kobylnicą, a Uzarzewem. Po przybyciu na miejsce, w przeprowadzonym rozpoznaniu strażacy ustalili, iż samochód osobowy jadący w stronę Poznania z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, a następnie na pobocze, gdzie uderzył w drzewo. Siła uderzenia była tak duża, iż drzewo zostało w połowie złamane, a samochód po uderzeniu przemieścił się jeszcze kilkanaście metrów dalej.

Wewnątrz pojazdu znajdowała się jedna osoba poszkodowana, która została zakleszczona w rozbitym pojeździe. Strażacy natychmiast przystąpili do działań ratowniczych, polegających na zabezpieczeniu i oświetleniu terenu akcji, udzieleniu kwalifikowanej pomocy medycznej osobie poszkodowanej oraz wykonaniu do niej dostępu przy pomocy narzędzi hydraulicznych. Po uwolnieniu, osoba poszkodowana została wydobyta z samochodu i przekazana ratownikom medycznym, którzy po dalszym zaopatrzeniu medycznym zabrali poszkodowanego do szpitala. W działaniach ratowniczych, które trwały niecałe dwie godziny brali udział strażacy z Kobylnicy i JRG-3.

W poniedziałek, 11 grudnia o godz. 13, strażacy z Kobylnicy , JRG-3 i Szkoły Aspirantów zostali zadysponowani do Janikowa, gdzie w jednym z budynków doszło do pożaru sadzy w kominie. Po przybyciu na miejsce, strażacy potwierdzili pożar sadzy, dokonali pomiarów przy pomocy kamery termowizyjnej oraz przystąpili do działań mających na celu ugaszenie pożaru. Cała akcja trwała prawie dwie godziny.

Następnego dnia, kobylniccy strażacy kilka minut po godz. 9 zostali zadysponowani na teren sąsiedniej gminy Pobiedziska - do pomocy w dogaszaniu pożaru hali magazynowej, w której składowana była słoma . Działania ratownicze prowadzone były od godzin nocnych, a akcja dogaszania pogorzeliska została zakończona późnym popołudniem. Kobylniccy strażacy wrócili do bazy po godz. 16.

 

 

Wpisz treść artykułu

 

Zobacz również:

Zobacz wszystkie
Zamknij X
Nasza strona korzysta z ciasteczek (ang. cookies) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.