partnerzy partner - SM Swarzędz partner techniczny - Inea

AKCJE OSP SWARZĘDZ

AKCJE OSP SWARZĘDZ
Udostępnij

W ubiegłym tygodniu ochotnicy ze Swarzędza wyjeżdzali do 8 akcji ratowniczych. Interweniowali m.in. do pożarów, wypadku i usuwania skutków wichury.

   Miniony tydzień dla swarzędzkich strażaków rozpoczął się od wyjazdu w godzinach południowych do Łowęcina na ul. Sarbinowską, gdzie załączyła się czujka przeciwpożarowa. Po rozpoznaniu zagrożenia nie stwierdzono, a czujka załączyła się w wyniku zaniku napięcia. Strażacy wrócili do swojej remizy o 13:10, aby o 15:35  ruszyć do kolejnej akcji. Tym razem powodem wyjazdu były owady błonkoskrzydłe na os. Dąbrowszczaków. Gniazdo zostało usunięte przy pomocy strażaków z jednostki OSP Kobylnica.

   24 czerwca. o godz. 13:25 jeden zastęp strażaków ze Swarzędza ruszył do kolizji na DK92 w Paczkowie. Powodem kolizji było zderzenie auta osobowego z sarną. Na miejscu działała już policja. Zadaniem strażaków była neutralizacja zagrażających przejeżdżającym pojazdom i ich użytkownikom rozlanych po kolizji płynów i substancji ropopochodnych.

   Następnego dnia strażacy w godzinach przedpołudniowych zostali wezwani do pożaru w mieszkaniu na os. Władysława IV Wazy. Na szczęście po rozpoznaniu okazało się, że to tylko potrawa w garnku, która bardzo mocno się przypaliła. Była pozostawiona sama sobie i narobiła dużego zamieszania. W tym przypadku udało się służbom przybyć na czas i nie doszło do rozprzestrzenienia się pożaru na całe mieszkanie. Jednak niewiele brakowało, aby doszło do tragedii i pożaru całego mieszkania. Strażacy wrócili do remizy o 11:25. Kolejny alarm tego dnia rozległ się o godz. 16:15. Tym razem powodem wezwania był pożar śmieci w pustostanie na ul. Kosynierów. Również w tym przypadku strażakom udało się szybko opanować pożar i nie rozprzestrzenił się on na cały budynek. Po godzinnej akcji strażacy wrócili do swojej bazy.

  26 czerwca również nie obył się bez alarmu. O godz. 16:00 swarzędzcy strażacy zostali wysłani przez Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego w Poznaniu do Rabowic na ul. Bliską, gdzie  pod wpływem przechodzących wichur przy drodze było pochylone drzewo zagrażające bezpieczeństwu przechodniów oraz przejeżdżających samochodów.

   Ostatnie dwa wyjazdy w minionym tygodniu miały miejsce w 28 czerwca. Pierwszy o godz. 17:30 spowodowany był przechodzącą wichurą nad Swarzędzem, która otworzyła klapę dymową na jednej z hal na ul. Rabowickiej, w wyniku czego załączył się monitoring przeciwpożarowy. Po rozpoznaniu i ustaleniu przyczyny alarmu strażacy wrócili do swojej bazy, aby o 20:30 ruszyć do pomocy kolegom strażakom w Jankowie do pożaru domu. Spaleniu uległa znaczna część domu wraz z poddaszem i dachem. Na miejscu działały jednostki OSP Biskupice, OSP Pobiedziska, JRG3 oraz OSP Swarzędz.
Strażacy ze Swarzędza wrócili do swojej bazy chwilę przed północą, aby wyczyścić, uporządkować i skompletować sprzęt, żeby w przypadku kolejnego alarmu auto było gotowe od razu do wyjazdu. Przed godziną 1 w nocy pogasły światła w swarzędzkiej remizie.

Źródło: OSP Swarzędz

Zobacz również:

Zobacz wszystkie
Zamknij X
Nasza strona korzysta z ciasteczek (ang. cookies) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.