partnerzy partner - SM Swarzędz partner techniczny - Inea

WIEŚCI Z OSP KOBYLNICA

WIEŚCI Z OSP KOBYLNICA
Udostępnij

Od połowy lipca kobylniccy strażacy interweniowali przy pożarach, zdarzeniach drogowych oraz usuwaniu gniazd os i owadów błonkoskrzydłych.

 
Pierwsza z poważnych interwencji miała miejsce 22 lipca. Przed południem zastęp strażaków z Kobylnicy został zadysponowany do Swarzędza na ul. Tysiąclecia do pożaru mieszkania. Po dojeździe pierwszy zastępów stwierdzono pożar w kuchni, w budynku jednorodzinnym. Dowódca akcji nakazał wprowadzić do palącego się pomieszczenia dwie osoby w aparatach ochrony dróg oddechowych, których zadaniem było ugaszenie pożaru. Do kobylnickich strażaków należało zajęcie się osobą poszkodowaną, która wymagała tlenoterapii i wsparcia psychicznego. W działaniach brały udział również zastępy z Antoninka, Swarzędza, Rataj oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.
 
W tym okresie strażacy działali również przy 5 akcjach związanych z usuwaniem gniazd owadów błonkoskrzydłych. 4 razy działali na terenie Swarzędza oraz raz w Gruszczynie.
 
Najbardziej pracowitym dniem okazał się piątek, 26 lipca, gdzie strażacy z Kobylnicy działali przy 7 akcjach ratowniczo-gaśniczych.
Pierwsze wezwanie obudziło strażaków już 15 minut po północy. Udali się dwoma zastępami do powalonego drzewa w miejscowości Katarzynki. Na szczęście szybka akcja strażaków przy użyciu dwóch pilarek pozwoliła na sprawne usunięciu drzewa z jezdni i powrót do bazy po kilkudziesięciu minutach. Następnie o godzinie 10;40 i 14:10 strażacy udali się do usunięcia gniazd os w Swarzędzu: na ul. Nowy Świat oraz Tysiąclecia. W tym samym czasie, czyli o godzinie 14:10 strażacy otrzymali kolejne wezwanie do palącego się nasypu kolejowego w Bogucinie. Dojazd do miejsca zdarzenia okazał się mocno utrudniony  przez lokalizacje miejsca pożaru, gdyż znajdował się kilkaset metrów od drogi dojazdowej. Po dojeździe na miejsce zdarzenia i rozpoznaniu stwierdzono, że pali się około 500m2  nasypu kolejowego. Po ugaszeniu i 75 minutach akcji strażacy wrócili do bazy. Następnie OSP Kobylnica jednym autem udała się o godzinie 16:10 do Swarzędza, gdzie na drodze rowerowej leżało drzewo. Po godzinie działań w celu udrożnienia przejazdu strażacy mogli wracać bazy. Jednak  już podczas powrotu wraz ze strażakami ze Swarzędza zostali zadysponowani na ul. Cieszkowskiego do pożaru kosiarki na jednej z posesji. Kosiarka po kilkunastu minutach została ugaszona. Ostatnią interwencją w piątkowy dzień był pożar auta osobowego w Swarzędzu na os. Dąbrowszczaków. Na miejsce udały się 3 zastępy z Kobylnicy, Antoninka i Swarzędza. Na miejscu strażacy zastali pożar komory silnika. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podania jednego prądu gaśniczego i kontroli temperatury za pomocą kamery termowizyjnej.
 
Kobylniccy strażacy działali jeszcze przy kilku małych pożarach traw i ściernisk miedzy innymi w Karłowicach.
 
Źródło: OSP Kobylnica

Zobacz również:

Zobacz wszystkie
Zamknij X
Nasza strona korzysta z ciasteczek (ang. cookies) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.